Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineorganistowka blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: CIEPŁY DOMEK
42350 odwiedzin | wpisów: 59, komentarzy: 228, obserwuje: 69

Zalety i wady szkieletu

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Mieszkamy już pół roku więc trochę uwag się zebrało. Za co lubię szkielet?

  • szybko się nagrzewa w zimie - ściany nie nabierają ciepła

  • przy odpowiedniej izolacji, nie traci szybko ciepła

  • samo budowanie to bajka - czysto i szybko, odpady ogrzewają CWU (spróbujcie palić resztkami cegły :P )

  • pozwala łatwo na akcje typu spiżarnia w podłodze

  • futryny wewętrzne montuje się łatwo, można nawet nie kupować tylko wykonać z drewna konstrukcyjnego jak u mnie

  • prowadzenie instalacji proste, w razie awarii łatwa naprawa

  • łatwe przeróbki, nawet wstawienie nowego okna to chwila roboty

  • cieńsze ściany zewnętrzne przy tym samym współczynniku przenikania ciepła

  • szybka budowa - można mieszkać nawet po miesiącu

  • wełna topi się duuuuużo później niż styropian

Co może dokuczać - ja przywykłem:

  • akustyka - jeśli jest klasycznie (belka, taśma akustyczna, MFP, mata i panel)  - słychać każdy normalnyy krok na górze - może pomóc wylewka albo fermacell

  • sprężystość struktury - wystarczy mocniej zamknąć drzwi a trzęsie się pół chałupy, jednocześnie przy trzęsieniu ziemi to zaleta bo się nie sypie od razu ;)

Więcej wad nie widzę. Myszy mi domu nie jedzą, a mieszkam w polach pod lasem. Korniki też nie. Wiatr - a wieje tak, że czasem nie można ustać przed domem, też mi chałupy nie porwał. Dom mam zaizoowany więc strata ciepła na poziomie 0,5*C co godzinę jest do zniesienia. Wentylację mam na razie bez odzysku.

* co do trzęsących się ścian: pół chałupy trzęsie się jednak przy bardzo mocnym trzaśnięciu drzwiami wejściowymi - które są dość ciężkie, bo "ciepłe" przy puszczeniu ich z 15 cm efekt trzęsienia to po prostu akustyka plus powietrze zamknięte w szczelnej chałupie - czyli ja to tak odczuwam, ścioany nie.  Do uściślenia zmusił mnie jeden forumowicz na muratorze.



Komentarze (5)
autor:bulatowie  dodano: 2016-02-02 | 17:04:51
Jak myszy nie ma to już jest dobrze hehe :P
autor:oleczka1986  dodano: 2016-02-02 | 17:09:28
Skoro widzisz same zalety to tylko pogratulować :) Jestem pod wrażeniem kosztów jakie ponieśliście..jak już znudzi mi się mój murowany to bez zastanowienia zdecyduję się na szkielet :)
autor:nasza-luana  dodano: 2016-02-02 | 19:03:33
w takim razie gratuluję dobrego wyboru :) a jak to jest z kosztami budowy takiego domu? te, które są dostępne na blogu chyba nie są kompletne, pozdrawiam
Odpowiedź do nasza-luana
autor:organistowka  dodano: 2016-02-03 | 09:22:05
220 tysięcy do dziś. Jeszcze jakieś 10 żeby było na top top. Nie ma łazienki na górze, drzwi czekają na listwy boczne itp drobiazgi. Ale z tym już można żyć.
Odpowiedź do organistowka
autor:nasza-luana  dodano: 2016-02-03 | 15:55:18
to rzeczywiście super z tymi kosztami :)

Ogrzewanie

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po dwóch miesiącach zimy, nasz dom "spalił" prądu do grzania: w grudniu 200 zł. a w styczniu 270 zł. Około, bo nie mamy oddzielnego licznika. Do tej pory prąd kosztował nas mniej więcej 150 zł.

Kilka razy grzałem też prądem CWU. Jedna noc grzania to 5 zł, uzbierało się z dziesięć nocy w każdym miesiącu.

Czyli brak kotłowni, instalacji, komina, składu na węgiel - co dało minimum 30 tysięcy oszczędności w całej inwestycji - jednak się opłaciło. Nad ciepłem czuwa zegar, docelowo z termostatem podłączonym do internetu a nie gospodarz robiący za palacza.

Przed domem będzie sad. Na razie jest prawie równo - fotka z listopada.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przed świętami kupiłem też rolety wewnętrzne do okien tarasowych. Najtaniej było w knall.pl i do tego najłatwiejszy konfigurator internetowy. Chodziło o dość długie rolety, usztywnione. Miały być też dzielone ale na wspólnym wieszaku - aby nie było dużej szczeliny pomiędzy.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Do ściany mocowane są na szynie, która usztywnia całość i nie pozwala się wyginać uchwytom trzymającym wałek. Od góry jest jeszcze dodatkowo daszek, czy półkaseta.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nam bardzo odpowiadają.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Potem nadeszła pierwsza kolacja wigilijna. Stół spisał się na medal.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Plany wiosenne to wymiennik dachowy do CWU, odbiór domu i zasadzenie drzew owocowych w sadzie.


Żyjemy ;)

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Siedzę sobie przy komputerze w moim domu z patyków i wełny mineralnej i zachciało mi się herbaty. No to wyszedłem z mojego pokoju i skierowałem swe kroki do kuchni, i kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że doskonale dobrałem technologię budowy.

W pokoju, w którym siedzę, jest o jakiś stopień-dwa cieplej, niż w salonie i kuchni. Ogrzewanie wyłączone w całym domu. Włączy się o 13 jak potomstwo zacznie wracać ze szkoły. A u mnie cieplej, choć wentylacja cały czas wdmuchuje zimne powietrze (około 10stopni) i wyciąga ciepłe.

Ciepło w pokoju mam tylko od pracującego komputera. W poprzednim domu, murowanym i bez izolacji musiałem nieźle napalić w piecu, żeby ciepło weszło w mury i wszędzie było ciepło, a ciepło komputera zanim dało się odczuć to już było w murach i na zewnątrz.

Zapewne w murowanym domu z przyklejonym do niego styropianem, powiedzmy 15cm, będzie to ciepło od kompa już odczuwalne, ale dopiero po tym, jak murowana ściana zostanie nagrzana.

Zupa ugotowana wczoraj około 13 dała się zjeść bez podgrzewania jeszcze około 17. Słońce właśnie zaczęło nagrzewać salon, koło 15 będzie tam jakieś 25 stopni i spadnie do 20 około godziny 22.

Więc jeśli masz zamiar budować dom, rozważ postawienie go z patyków i wełny - u mnie 35cm w ścianie. A jeśli wolisz murowane, to panie dzieju, 15cm szarego styropianu jest absolutnym minimum. Porada nie od teoretyka czy fachowca od budowania, ale od gościa, który w domu energooszczędnym mieszka.

I nie kosztował mnie o wiele więcej niż "zwykły", murowany z białym styropianem 12cm na elewacji.


Komentarze (3)
autor:alxandra  dodano: 2015-12-16 | 12:40:42
Dom z patyków jest fajny:)
My co prawda mamy z ceramiki ale z 20cm grafitu, na poddaszu ponad 30 cm wełny.... Może będzie dobrze, pozdrawiam:)
autor:nugat  dodano: 2016-02-02 | 17:22:26
Lubie i Twój dom i Twoje wpisy, jak będziemy budować następny dom to z patyków i wełny :-) Bez dwóch zdań.
Odpowiedź do nugat
autor:organistowka  dodano: 2016-02-03 | 09:49:09
Miło mi. Dzięki!

Zrobiony GWC, zaczynam podbitki.

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W końcu udało mi się dorwać koparkę. Gruntowy wymiennik ciepła miał 18 metrów i był za krótki. W czwartek udało się wykopać resztę, wrzucić rury i zasypać. W tej chwili jest 66 metrów rury i dmucha 16*C (a było 20*C).

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nie obyło się oczywiście bez przeszkód. Tem kamyk ma metr średnicy. Wykopaliśmy takich kilka. Będą na chodnik.

blog budowlany - mojabudowa.plA dziś od rana akcja "podbitki".  W końcu udało się kupić więc przykręcam. Na razie przód, bo z tyłu czekam na rozwiązanie reklamacji dachu.

Chyba jeszcze nie pisałem. Okazało się po zimie, że pomimo zainstalowania blachy zgodnie z instrukcją firmy Blachotrapez, od północy nawiewa mi śnieg pod kalenicę i potem na wiosnę cieknie po membranie>krokwiach>ścianie. Producent najwyraźniej nie przewidział, że może być dach, na który od północnego-zachodu wieje praktycznie cały rok.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:38386
Liczba wpisów:197321
Liczba komentarzy:838136
Liczba zdjęć:720773
Użytkownicy online:762
Pow. użytkowa: 109 m²
Pow. użytkowa: 113.9 m²
Pow. użytkowa: 120.3 m²
Pow. użytkowa: 73.6 m²