Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineorganistowka blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: CIEPŁY DOMEK
51686 odwiedzin | wpisów: 62, komentarzy: 243, obserwuje: 77

Łazienka na górze

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Łazienka ciągle czeka na lustro i drobne dodatki. Niestety skarbonka na ten cel pusta, a że na dole łazienka jest, to nie mamy spinki. Stan jest taki, że można jej używać do kąpieli czy jako WC. Makijaż czy przycinanie brody można zrobić na dole.

Prysznic. Tak, jak wspominałem, dwie środkowe deski w prysznicu są wyciągane, aby mieć ogląd, jak wygląda sprawa w brodziku. 

Szafki - miały być IKEA Kallax, ale zrobienie samemu z przyciętych w sklepie płyt kosztowało 50% ceny i zabrało mniej miejsca. Kallax ma boczne ścianki grubsze.

Z wanną było chyba najwięcej roboty - Najpierw stelaż z kantówki i obudowa frontu - na kołkach, aby można było w każdej chwili mieć dojście pod całą wannę. Potem blat - docięcie desek, frezowanie, czyszczenie, przyklejenie ich do wanny, wycięcie otworów pod baterię. W końcu deski na ścianę, jako, że to deska tarasowa, nie były idealnie proste, nieco się musiałem namęczyć, żeby wyszło prawie prosto. Na koniec fuga sikaflex - taki właściwie deserek i relaks :)

Z wanny oczywiście najbardziej zadowolona jest Gośka - ma w końcu prywatny basen :)

Praktyczna sprawa: olejowosk Osmo nigdy nie schnie na 100%. Każde wytarcie podłogi zostawia na szmatce kolor drewna. Z czasem coraz słabszy, ale jednak. Postawienie mokrej butelki na blacie to od razu okrągły ślad po dnie, który znika po przetarciu olejem. Małżonka w tym celu chce kupić koszyczki.

Nam te rzeczy nie przeszkadzają, organistówka to nie dom na wysoki połysk :) a stąpanie po ciepłej podłodze na górze w przeciwieństwie do zimnych kafelek na dole, jest rewelacyjne.

Wanna 190 - mogłem wziąć 180 - zaoszczędziłbym na lustro i drobiazgi i w zupełności bym zmieścił moje 175 cm. Miejsce za głową byłoby o 10 cm szersze.

Deski przeżyły już kilkanaście kąpieli Gośki z zachlapaniem połowy łazienki i nadal wyglądają ok. Pod prysznicem używam ściągaczki aby usunąć od razu po kąpieli wodę z kabiny, ścian i podłogi. Kafle w płynie na ścianie dają świetnie radę.

Zatem, póki co, drewno w łazience to fajowa sprawa :)



My som jus Amerykany...

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Skoro dom budowany po amerykańsku, nie mogło zabraknąć tradycyjnej skrzynki na listy. 

Jako, że oryginalne skrzynki w USA nie mają zamka, bo skrzynka służy tam także jako punkt nadawczy - wkładasz do niej listy, które chcesz wysłać i podnosisz chorągiewkę, aby listonosz najpierw wyjął zawartość a potem włożył to, co przywiózł - drzwiczki z zamkiem dorobiłem samodzielnie z resztek blachy dachowej. Zaoszczędziłem w ten sposób około 150 zł, bo tyle takie drzwiczki na ebayu kosztują :)


Zabrałem się także za wykończenie górnej łazienki. Ściany pomalowane kolorem Yolk z Beckersa  - najdroższa farba w Castoramie, gówno warta. 4 warstwy dopiero przykryły zagruntowane zielone płyty. Jutro na farbę leci pierwsza warstwa wynalazku "Kafle w płynie", pojutrze druga.


Komentarze (5)
autor:mariusz223  dodano: 8 miesięcy temu
czym te płyty zagruntowane były??? unigruntem??? bo jeśli tak to 4 warstwy to i tak dobry wynik ;-)
Odpowiedź do mariusz223
autor:organistowka  dodano: 8 miesięcy temu
Tym samym unigruntem, który jest w całym domu a na nim dwie warstwy białej śnieżki :)
autor:karo_line  dodano: 8 miesięcy temu
Piękna ta skrzynka! Zamawiana na ebay'u?Wasz biały płot również mnie urzekł, chyba mamy podobne inspiracje :)
autor:naszakostka  dodano: 8 miesięcy temu
Hej my mamy w łazience ten wynalazek ,,kafle w płynie sprawdza się super przede wszystkim w kabinie prysznicowej
Odpowiedź do naszakostka
autor:organistowka  dodano: 8 miesięcy temu
Super, każde kolejne potwierdzenie mi się przyda (na twitterze też już ktoś mi chwalił).

Łazienka na górze

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Trwają prace z wykończeniem łazienki na poddaszu. Nie będzie płytek. Na ścianach farba pokryta specyfikiem o nazwie "Kafle w płynie", a na podłodze i kilku innych elementach położę drewno Merbau. 30% twardsze od dębu, z najniższą wartością skurczu. Do tego jest po prostu piękne :)

 

Deski będą klejone przy pomocy Sikabond T8 i fugowane Sikaflex FC11 - nieco to drogie, ale jest odporne nawet na działanie wody morskiej. Morza u nas nie ma, czasem Gosia w trakcie kąpieli małe jezioro tylko zrobi.

Tak to ma wyglądać docelowo. Szafki to prawdopodobnie będą dwa regały Kallax z IKEA. Bo są proste i dają kilka możliwości zabudowy pojedynczego kwadratu. Wanna 190x90, producenta jeszcze nie wybrałem.

Oddzielna sprawa to prysznic. Nie chciałem robić innej podłogi w kabinie, tylko optycznie powiększyć łazienkę więc wymyśliłem, że w kabinie deski będą bez fugi, a pod nimi zrobię brodzik z odpływem. Mam na to 66mm przestrzeni, więc miejsce jest. Woda będzie spływać pomiędzy deskami do brodzika i do kanalizacji.



Komentarze (7)
autor:pa.00  dodano: 8 miesięcy temu
kurcze,a jak taka deska w kontakcie z wodą,będzie wyglądała za kilka lat ? rozumiem,że będzie czymś zaimpregnowana,ale mimo to ...woda +drewno ?
Odpowiedź do pa.00
autor:organistowka  dodano: 8 miesięcy temu
Będzie olejowana.
Odpowiedź do pa.00
autor:organistowka  dodano: 8 miesięcy temu
Skoro istnieją takie drewniane wkłady do prysznica, robione z nieco mniej twardego Teaku, to myślę, że to Merbau da radę spokojnie.
Odpowiedź do organistowka
autor:pa.00  dodano: 8 miesięcy temu
powodzenia życzę z takim wkładem za kilka lat ... sąsiad ma płot "super hiper" zaimpregnowany specjalnymi środkami,nie chcesz wiedzieć jak ten płot po 1 zimie wygląda ...
Odpowiedź do pa.00
autor:organistowka  dodano: 8 miesięcy temu
Drewno Merbau już mam, mam też dla porównania taką samą deskę ale z modrzewia oraz drugą, z konstrukcji domu (świerk) nijak nie mają się one do tego egzotyka. A prawdopodobnie płot sąsiada jest z czegoś podobnego jak ten modrzew czy świerk. Merbau już na dzień dobry wygląda jakby było malowane, jest dużo cięższe, choć tak samo wysuszone. Więc raczej się nie martwię ;)
autor:zegiestow  dodano: 8 miesięcy temu
Te deski pod prysznicem to chyba zły pomysł. Woda będzie spływała po deskach do brodzika? A jak ten brodzik będziesz czyścił? Przecież tam będzie osad,zanieczyszczenia i z czasem brzydki zapach. Jak dla mnie mało higieniczne.
Odpowiedź do zegiestow
autor:organistowka  dodano: 8 miesięcy temu
Spokojnie, dwie deski od ściany będą demontowalne :)

Prąd do żarówek na tarasie

autor: organistowka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:47195
Liczba wpisów:205583
Liczba komentarzy:868879
Liczba zdjęć:758558
Użytkownicy online:398
Pow. użytkowa: 218.7 m²
Pow. użytkowa: 128.4 m²
Pow. użytkowa: 109.9 m²
Pow. użytkowa: 132.2 m²